Dziś chciałbym wylać…

Dziś chciałbym wylać troszeczkę swoje gorzkie żale. Miesiąc temu dodałem ten wpis: https://www.wykop.pl/wpis/34425567/dzien-dobry-do-mlodego-i-dynamicznego-zespolu-reda/

Ot, szukałem osób które mogłyby dołączyć do mojego zespołu horych redaktorów recenzujących gry – fun, dostęp do gier, wsparcie od bardziej doświadczonych ludzi dla osób które chciały by zacząć pisać o grach.

Odezwała się masa osób, wybrałem kilka które jakoś mnie zainteresowały, opisały doświadczenie. Oczywiście każdego poinformowałem że to nie jest jakiś poważny biznes nastawiony na zyski, na stronie nie ma reklam, nie zarabia, ale robimy coś fajnego. No, i że nie cisnę za bardzo o terminy, a jak mi na czymś zależy to od razu mówię, żeby nie było jakiś kwasów. Wiem że każdy ma pracę, i inne zajęcia i to ma być hobby.

Ale lubię feedback bardziej niż jego brak, i można się zawsze ze mną dogadać ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Jedną z takich osób był kolega @DzielnyRadek o którym, jak się już domyślacie będzie ten wpis ( ͡° ͜ʖ ͡°) Wymieniliśmy się kontami na FB, pogadaliśmy, i kolega stwierdził że chce zrecenzować Brawlout na XOne. Zapytałem jak z terminami, do 17.09 pisał że ma czas (screen) i może się zająć tekstem, więc 29.08. wysłałem grę i czekałem na pierwszy tekst.

Jak się domyślacie, kontakt przez FB się urwał (ale kolega odczytuje wiadomości ( ͡° ͜ʖ ͡°) ) a klucz wykorzystany ( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)

Tym bardziej mi przykro, bo współpracowałem lub nadal współpracuję z kilkoma osobami z wykopu – i to serio zajebiści ludzie, ale jak widać zawsze znajdzie się ktoś, kto wszystko zepsuje.

Koledze @DzielnyRadek życzę miłej gry (i zawsze to 70zł więcej w portfelu).

Także uważajcie z kim się bawicie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#xboxone #oszukujo