#gry #thriller #xboxone //…

#gry #thriller #xboxone // Tag autorski: #crystalhills

Dziś dla odmiany gra.
Hellblade – Senua’s Sacrifice

Historia niby banalna, już to pewnie słyszeliście. Wojowniczka wyrusza w podróż, by przeciwstawić się nordyckim bogom i wyrwać swego ukochanego z piekła.

Tutaj jednak jest kilka elementów, które was nie zanudzą. Otóż Senua cierpi na psychozę, często to co widzimy jest oszustwem i dzieje się tylko w jej głowie. Mamy wizje, głosy w głowie bohaterki, które na słuchawkach rozpierdalają system. Oprawa audiowizualna jest niesamowita, klimat gęsty i oryginalny jak mało gdzie.

Walka jest spoko, grę zrobili goście od DMC, ale jak widać zaliczyli progres. Nie jest to slasher, mamy w sumie dwie bronię, kilka rodzajów przeciwników, ale jest to tak wyważone, że się nie nudzi. Momentami ciągną się jakieś próby bogów, ale ogólnie nie ma się do czego dojebać. A wątek z Bogiem iluzji to majstersztyk.

Momentami za dużo narracji, ale można ją ominąć.

Grać na słuchawkach, brać z połykiem. Polecam.