Wczoraj ukończyłem i wg mnie…

Wczoraj ukończyłem i wg mnie to najlepszy TR z całej nowej trylogii. Bardzo lubię pozostałe części ale Shadow wywarł na mnie największe wrażenie. No i nie ma już dysonansu, Lara niczym Rambo zarzyna przeciwników, co świetnie pokazało rozwój postaci i to jak poprzednie przygody wpłynęły na jej zachowanie. Trochę żałuje że wziąłem wersję na Xbox One zamiast na PC ale zrobię sobie 100% i potem na PC łyknę GOTY z dodatkami. Gra się świetnie, eksploracja świata znowu daje masę frajdy, a nowe mechaniki skradania i wspinaczki bardzo fajnie odświeżyły gameplay.

Z takich minusów to mogę wymienić kilka rzeczy:
– w Paititi musimy biegać w jakieś wieśniackiej sukience
– dialekt tubylców rani strasznie uszy i jest pozbawiony emocji (żadnej intonacji itd.)
– krótka fabuła
– misje poboczne polegające na byciu pachołem (idź tutaj pogadaj, znajdź coś i mi przynieś…)
– stosunkowo mało zagadek
– niektóre sekrety na mapie pokażą się dopiero jak pogadamy z ludźmi w wiosce, a nie wiemy kto je pokaże więc trzeba gadać z każdym
– gra nie obsługuje trybu uśpienia konsoli- wyrzuca ją do menu głównego co jest strasznie irytujące

#gry #tombraider #xboxone